Dzień 74 – Tydzień Wdzięczności – dzień powrotu do Źródła
Dzień powrotu do Źródła to dzień uznania, że Twoi rodzice, obfitość, życie i los to Twoja źródłowa sprawa. Doświadczając straty, pamiętaj, że Wszechświat i tak, zawsze działa na Twoją korzyść, a w miejsce straty czeka coś większego. Bądź uważny/uważna na to, co przyjmujesz od innych, aby nie brać na siebie energii i punktów widzenia, które nie są Twoje. Jednocześnie miej zgodę na lekkość oraz obfitość w swoim życiu.
——
Dzień 74. Jest tydzień wdzięczności. Dzisiaj dzień powrotu do Źródła. Dlaczego taki dzień?
Dlatego, że mama i tata, obfitość, życie i los to twoja źródlana sprawa. To po pierwsze. A po drugie jest cały czas wyzwanie obfitości.
Często, kiedy doświadczasz straty i wycieku obfitości, to znaczy że wahadło odgina się w drugą stronę. To jest sprawdzanie. Taki przechył mówi „sprawdzam” i sprawdza czy jesteś dalej w obfitości. Co to znaczy? Zawsze może wpłynąć dwa razy więcej na konto z innego źródła. Popatrz, Wszechświat zawsze działa na twoją korzyść. To po pierwsze. A po drugie wie lepiej. Więc to, że coś się podziało w stronę straty, to jest też historia o tym, że w to miejsce przyjdzie coś o wiele większego. Nie zatrzymuj się w stracie. Więc jeżeli nie zatrzymasz się w stracie, nawet jeżeli ona fizycznie zaistniała, to wtedy zadziała prawo, które mówi, że w to miejsce czeka cię coś lepszego, coś więcej. Więc pozwalaj sobie na poczucie ulgi, nie straty. Na zrobienie miejsca, na wycofanie się w kierunku Źródła i aby wpłynęło coś o wiele większego, coś o wiele piękniejszego.
Dlaczego strata łączy się z obfitością? Łączy wprost proporcjonalnie. Czasami jest tak, że kiedy jesteśmy w afirmowaniu, w przepływie, w wizualizacji, to właśnie wszechświat robi ci „sprawdzam”. Wtedy czasem pojawiają się niespodziewane straty. Czyści się też energia, czyści się pole. Ważne, aby wtedy nie poddawać się temu uczuciu straty, tylko mieć poczucie, że w to miejsce płynie coś większego, lepszego.
Dziś też bardzo proszę o bycie uważnym i o to, by w tej uważności sobie pobyć, żeby ją ćwiczyć, aby nie dawać się skusić na rzeczy niby oczywiste, ale też na czyjąś życzliwość.
Trzeba popatrzeć, kiedy ktoś coś ci mówi, o czymś opowiada, na ile to jest twoje. Na ile to jest twoja prawda, w której jesteś? A na ile to jest prawda tej osoby? Bo czasami z życzliwości do kogoś, z chęci zaakceptowania czyjegoś punktu widzenia, możesz brać na siebie energię i punkt widzenia, który nie jest twój. Więc tutaj jest ważne, by po prostu przyglądać się temu i innym ludziom wokół. Nie pod kątem ich oceny czy coś, ale kiedy ktoś np. namawia cię, żebyś obejrzał/a jakiś film, bo jest super i ty idziesz z zaufaniem, by ten film obejrzeć. To zastanów się, czy to jest rzeczywiście dla ciebie. Kiedy po pierwszych paru scenach widzisz, że to nie jest film dla ciebie, to po prostu wyłącz i nie wracaj do niego, zostaw to, bo dla tamtej osoby to mogło być mega wartościowe. Ona była w innym stanie psychicznym. Wyciągnęła z tego bardzo dużo dla siebie i poleciła ci to. Ty w to wchodzisz, bo ufasz jej, bo masz założenie, że ona ci życzy dobrze. Tak w 99% jest. Natomiast to nie musi być twoją prawdą, więc wtedy nie rób tego tylko dlatego, że wiesz, że ktoś ci życzy dobrze. Tak samo robią nieraz rodzice, życzą ci dobrze i w związku z tym wysyłają cię do szkoły muzycznej, a ty nienawidzisz gry albo zapisują na warsztaty malowania, a ty nienawidzisz kredek i tak dalej. Tutaj jest asertywność potrzebna. Asertywność to nie tylko mówienie tak czy nie, ale również stanięcie w swojej prawdzie. To jest przede wszystkim asertywność, czyli zobaczenie czy to, do czego mnie ktoś nakłania, jest rzeczywiście moje. Bo tak jak mówię, to może być z życzliwości i z miłości, ale to może nie być twoja prawda, to może nie być w ogóle twoja energia. Druga sprawa jest taka, że nieraz możesz brać stan bliskiej osoby za swój. Albo go chcesz za kogoś ponieść. To wiąże się z właśnie z twoim dzieciństwem i parentyfikacją. Czasami to jest naprawdę nieświadomie, po prostu kogoś kochasz, kogoś lubisz i bierzesz za niego jego cierpienie. Bierzesz za innych ich los, ich ciężar, ich ból, aby za nich ponieść. Ale to może doprowadzić do skrajnej sytuacji, kiedy bierzesz na siebie cały świat nawet, a nie masz takiej mocy i nawet nie wolno ci tego robić, bo każdy ma do poniesienia swój tobołek. Ty też masz swój. Jeżeli wydaje ci się, że on jest lżejszy niż innych, to w porządku, wtedy poniesiesz trochę dalej, zniesiesz trochę więcej. Nieraz tak to działa, że jak ja mam mniej niż ty, to ja sobie dołożę, żeby mieć tyle co ty. To jest źle pojęta lojalność, źle pojęta solidarność. Tutaj się znowu pojawia pycha. Jeżeli uważasz że masz lepiej, masz lżej, to masz poczucie, że jesteś od innych lepszy/lepsza.
Dzisiaj jest o powrocie do źródła, czyli o początkach obfitości. Więc poczuj w sobie, że masz prawo do obfitości, prawo do tego, żeby było lekko, by było łatwo.
Jeżeli ktoś ma lżej w życiu, to nie znaczy że jest od ciebie lepszy. Jedno z drugim nie ma związku i wartościowanie tego jest z gruntu błędne. Tak się dzieje, bo mamy taką naturę, tak jesteśmy też wychowani, tak się dzieje w społeczeństwie. Nieraz pewnie mówisz, w czym on jest ode mnie lepszy, że mu tak dobrze idzie. Albo w czym on jest ode mnie lepszy, że nie choruje. Albo w czym ja jestem gorszy/gorsza od niego, że mam trudniej. To poczucie, że jeżeli komuś idzie lżej, to jest lepszy. To samo robisz wobec siebie. Jeżeli idzie ci w czymś lżej, to sobie myślisz, to ja jestem teraz lepszy/lepsza od reszty świata. Skoro jestem lepszy, to zrobię za ciebie, wiem lepiej.
Nie jesteś w niczym lepsza/lepszy. Tu trzeba zejść z pychy i nabrać pokory. Natomiast z drugiej strony nie jest tak, że nie wolno ci być w lekkości. Masz pełne prawo i to jest ważne, żeby pozwolić sobie na bycie lekkim/lekką. Żeby nie mieć poczucie wyższości nad światem czy nad kimś innym, ale aby pozwolić sobie na lekkość, na łatwość. To są takie dwie skrajności, z jednej strony pojawia się poczucie jestem od ciebie lepszy/lepsza, a z drugiej strony pojawia się poczucie nie wolno mi być w tym lepszym. Skoro jestem w lepszym, to ja sobie dowalę, żeby mi było znowu tak samo jak tobie.
Wbrew pozorom te dwie skrajności wzajemnie się uzupełniają w tym stanie. Oczywiście ideałem jest, by nie czuć ani jednego, ani drugiego.
Pozwól sobie być w lekkości, bądź uważnym/uważną, zwracaj uwagę na intencje drugiego człowieka. Co on ci daje i czy to jest rzeczywiście twoje? Intencją drugiej osoby może być dobra, życzliwa, ale popatrz co to jest i czy chcesz to ponieść? Intencje też mogą być takie, że ktoś daje, żeby ci było ciężej, bo widzi, że jest ci dobrze. Zobacz czy to co dostajesz jest twoje. Zawsze możesz nie przyjąć i powiedzieć odmawiam, nie biorę tego. Czyli uważność i popatrzenie czy ja tego chcę? Po drugie: bardzo ważna jest uważność w życiu, żeby dobrze zobaczyć, czy rzeczywiście to jest możliwe, co się zadziewa. Po trzecie, w stracie, którą poczujesz, zachowaj poczucie, że to jest strata, w której miejsce wejdzie coś więcej. Popatrz również za kogo i co niesiesz. Miej zgodę na lekkość w sobie, na obfitość. To, że masz więcej, masz lepiej, że ci płynie, jest całkowicie w porządku. Jeżeli jesteś w dobru, jesteś całkowicie w porządku. Jeżeli coś ci odpływa, to też nie znaczy, że coś jest z tobą nie tak. W jednym i drugim przypadku, kiedy jesteś w obfitości i kiedy jesteś w stracie, uświadom sobie, że z tobą jest wszystko w porządku i popatrz, co za tym stoi.
Z lęku przed stratą może się pojawić tylko większa strata, ale z lęku przed obfitością nie pojawi się większa obfitość. Więc to tak nie działa.
Także ćwicz się w obfitości. W otrzymywaniu, przyjmowaniu tego co przychodzi, w wpuszczaniu tego dalej, ale też zatrzymywaniu trochę dla siebie. No i jeszcze raz uważność. Przytomność.
————–
Wyzwanie w wersji tekstowej: https://projekt-lb.pl/category/90-dni/
Link do tego konkretnego dnia : https://projekt-lb.pl/dzien-74
Link do wersji YouTube: https://youtu.be/iVCswMFRYFA
Konsultacje indywidualne, kursy i warsztaty: https://projekt-lb.pl/sklep/
Kontakt do mnie:
mail:kontakt@projekt-lb.pl;
WhatsApp: 533871321;
messenger: m.me/l.b.indygo
Jeśli chcesz postawić mi kawę, to możesz tu: https://buycoffee.to/l.b.indygo
#90dnidoobfitosci, #90dni, #obfitosc, #dostatek, #dobrostan, #wyzwanie
Zostaw ślad 🙂 Napisz jak Tobie dziś?



